Wpisy z tagiem: aplikacja

piątek, 20 maja 2011

Postęp technologiczny jest ogromny - to banał, ale muszę od tego zacząć. Mamy różnego rodzaju sprzęty, m.in. tablety. Mamy cały ocean programów, m.in. aplikacje. Połączeniem jednego i drugiego jest np. iPad.

Dobra, tyle tytułem wprowadzenia. Teraz konkrety.
Czy wiecie, że dzięki powyższemu mamy gry dla kotów na iPad'a?!!! Tak, tak, gry dla kotów!
Frieskies stworzyło gry dla kotów, które mają im sprawiać przyjemność :-)

Świat staje na głowie ;-) ale trzeba przyznać, że to bardzo ciekawa akcja. Tylko jest pytanie - komu się bardziej ona opłaci. No bo przecież każdy miłośnik kota kupi... no właśnie... kupi Friskies czy iPad'a? Jak myślicie?

wtorek, 10 listopada 2009

Wczoraj czytałem artykuł, którego konkluzja brzmi: iPhone jest mało przyjaznym w użytkowaniu telefonem.
Powiem tak - NO I CO Z TEGO??! 
Przecież Windows jest milion razy gorszy: toporny, długo się aktywuje, zawiesza się... Ale za to jest w prawie wszystkich komputerach na świecie!

Wracając do iPhone'a. Jego status kultu jest niepodważalny. To w zasadzie nie jest telefon. To jest ikona, to symbol 'nowego i kreatywnego'. Jego pojawienie się ma wpływ na ludzkie zachowania czy też na sposób komunikowania się marketerów z konsumentami.

Takie dwa przykłady:
1. W trakcie jednych z badań etnograficznych badacz zauważył, że małe dziecko chcąc przełączyć program w TV podeszło do telewizora i zaczęło głaskać ekran - tak jak w iPhonie.
2. Reklama Florida Keys & Key West jest zbudowana tak, jakby była aplikacją na iPhone, jednocześnie VO ciągle powtarza "There is no app for that"

Pojawia się pytanie - dlaczego? Odpowiedź jest prosta, i wygłoszona wiele razy, ale warto o tym przypominać: bo iPhone budzi w ludziach pozytywne emocje nt. ich samych i ich życia. Każdy inny bajerancki telefon powoduje tylko 'wow!'. I nic więcej.